Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

Tydzień

Dziś mija tydzień od pogrzebu mamy. Dziesięć dni od śmierci. Byłam rano na cmentarzu. Powyrzucałam wiązanki, które zwiędły. W sumie z pięć. Reszta jeszcze może zostać. Kupiłam 4 duże znicze i 4 małe. 3 duże i 3 małe postawiłam u mamy, a resztę na grobie taty. Ogarnęłam, że u matki nie ma wazonu. Będę musiała się rozejrzeć za jakimś solidnym i ciężkim, żeby go wiatr nie zdmuchnął. Planuję cięte kwiaty przynosić tylko w sezonie, czyli od połowy maja do końca września. Na późną jesień i zimę wazon będzie znikał. Nie lubię sztucznych, ciętych kwiatów. Szukam także wiązanki Wielkanocnej. Mam dylemat co do zniczy i wkładów. Ile taki znicz może postać? Miesiąc? Czy dopóki się nie zniszczy? Chyba to drugie. Czyli wypadałoby, żebym dokupowała tylko wkłady przez jakiś czas. A małe znicze? Też eksploatować dopóki się nie zniszczą? Tak by wypadało, to bardzo ekologiczne. Rodzina mnie obgada, że na cmentarz nie chodzę, bo nie sprzątam świeczek. Pewnie nikt nie będzie wiedział, że wkład wymieniony. ...

Początek

11 marca 2019 zmarła moja mama. Nagle. Strasznie mnie to zszokowało. Po raz kolejny uświadomiłam sobie jak kruche jest życie. Jesteś i nagle Cię nie ma. W związku z zaistniałą sytuacją zostałam jedynym opiekunem grobu. W sumie grobów rodzinnych na miejskim cmentarzu jest 9. Do grobu mojej mamy i moich dziadków jestem tylko ja z najbliższej rodziny. Zaczęłam się interesować tematyką ozdabiania mogił. Szukam znaczenia kwiatów i kolorów, jednak każda strona w internecie mówi coś innego. Na pewno będę myła pomnik dwa razy do roku. Planuję to robić przed Wielkanocą i Wszystkimi Świętymi. Zupełnie nie wiem jakie kwiaty kupować, jakie kolory. Czym myć pomnik. Jakie kwiaty do wazonu... czy tam jest wazon w ogóle? Właśnie... Nigdy nie musiałam się tym interesować. W końcu nadszedł i na mnie czas. W ramach zapomnienia o przykrych przeżyciach wertuję strony o tematyce ozdabiania mogił, o kwiatach, wieńcach, zniczach itd. Może wspomnę także o mszach za zmarłych, wypominkach...zobaczymy.